Proszę sobie wyobrazić program telewizyjny, którego uczestnicy mają za zadanie odróżnić materiały naturalne od ich imitacji. Przychodzi moment na drewno i drewnopodobny beton. Choć wyzwanie wydaje się proste, wcale nie musi takie być! Zwłaszcza jeśli do czynienia mamy z nowoczesnym produktem najwyższej jakości. Przyjrzyjmy się temu zagadnieniu na przykładzie palisad i płyt tarasowych.

Beton nie od dziś wykorzystywany jest w celach użytkowych i dekoracyjnych. Jak mało który materiał, potrafi on łączyć obie wymienione sfery. Osoby, które choć trochę interesują się architekturą, pamiętają pewnie modernistyczne monumenty z pierwszej połowy XX wieku lub nieco późniejsze przykłady brutalizmu. Beton imitował często naturalny kamień, przyozdabiany niejednokrotnie elementami „natury” – odciśniętymi muszlami, kawałkami drewna itd. W tamtych czasach (a mówimy o okresie 1920 – 1980 r.), nikt nie myślał o takim “podrabianiu” drewna, by było ono maksymalnie podobne do oryginału. Dlaczego? To proste: nikt jeszcze nie wiedział, jak tego dokonać. Aż do dziś.

Jak z natury

Poza tym, że płytki i palisady imitujące drewno coraz trudniej odróżnić od „produktów” matki Ziemi, jest to również rozwiązanie bardziej ekonomiczne. Po pierwsze, kosztują one mniej niż prawdziwe drewno, a po drugie, są od niego o wiele bardziej wytrzymałe! Ta ostatnia cecha wiąże się z odpornością betonu na zmienne warunki atmosferyczne. Jest jeszcze trzeci argument przemawiający za najlepszej jakości imitacjami — są one w stu procentach przyjazne środowisku. Pamiętajmy, że sięgając po imitację drewna, ratujemy wiele drzew!

Nieśmiertelny styl rustykalny 

Styl rustykalny, skandynawski design i ekologia to trzy prądy, które mimo upływających lat nie tracą na popularności. Tym, co je łączy, jest właśnie drewno. Jak wspominaliśmy na początku tekstu, nowoczesne materiały drewnopodobne tak doskonale imitują naturę, że w wielu przypadkach są od niej nieodróżnialne. To ten moment, kiedy owoce współpracy nauki, designu i przemysłu idealnie oszukują ludzkie zmysły. Właśnie ten postęp sprawił, że wszelkie problemy związane z użytkowaniem prawdziwego drewna (lub jakiegokolwiek naturalnego materiału), przestały nas dotyczyć. Dobrej klasy imitacja wizualnie nie różni się od oryginału, zapewniając za to większą odporność na warunki atmosferyczne, wilgoć, mróz, plamy i uszkodzenia mechaniczne. Beton „udając” drewno, zachowuje jego fakturę, słoje, barwę, a nawet ślady użytkowania i działalności natury, takie jak przetarcia, odbarwienia, zniszczenia.  Dobrym przykładem są stworzone z inspiracji surowym, skandynawskim stylem płyty i palisady Nordic Maritime. Technologia wykonania sprawia, że ich powierzchnia wygląda, jakby przez długi czas wystawiona była na wiatr i morski piasek.

Płytki drewnopodobne — alternatywa dla tradycyjnego drewna

Betonowe płyty imitujące drewno znajdują swoje zastosowanie jako ścieżki ogrodowe, otoczenie basenów, stopnie i powierzchnie tarasowe, elementy malej architektury (murki, klomby itd.). Wspaniale komponują się z zielenią, tworząc dla niej idealne środowisko.

>>Poznaj niezwykłe płyty ogrodowe Sven!<<

Drewno samo w sobie nie jest odporne na ścieranie się, butwienie i próchnienie. Po upływie dłuższego czasu na jego powierzchni pojawiają się wyraźne ubytki, co negatywnie odbija się na estetyce naszego ogrodu.  Rozwiązaniem jest impregnacja, jednak nawet ona nie stanowi cudownego panaceum, opóźniając jedynie to, co nieuchronne. Oczekując trwałości, najlepiej sięgać po wytrzymałe materiały.

Drewnopodobne palisady – wiele zastosowań

Palisada jest doskonałym rozwiązaniem dla tych osób, które nie mają czasu lub ochoty na częste pozbywanie się trawy, lub chwastów obrastających drzewka, tudzież niewielkie, ozdobne klomby. Po dokładnym wypieleniu terenu, który ma być przeznaczony na klombik, możemy ogrodzić go palisadą, a następnie wypełnić żwirkiem, drobnymi kamykami lub korą.

Ale nie tylko! Palisada doskonale sprawdza się jako wzmocnienie lub wykończenie ogrodowej alejki, stabilizacja dla nasypów (uniemożliwi ziemi obsypywanie się), obrzeże terenu grillowego, paleniska lub eleganckiego gazonu. Tak naprawdę jedynym ograniczeniem jest nasza wyobraźnia.

Drewniane palisady, zwane także rollborderami, są niezwykle popularne wśród właścicieli ogrodów. Jak jednak wiemy, drewno nie najlepiej znosi upływ czasu i częste zmiany pogody (a te stają się coraz gwałtowniejsze i coraz mniej przewidywalne).  Dlatego lepiej zastanowić się nad wariantem betonowym. Tak a palisadę z powodzeniem możemy umieścić również w sąsiedztwie chodników, ścieżek lub przy schodach na taras wyłożony betonowymi płytami.

Z palisad tworzyć można granice między różniącymi się od siebie częściami ogrodu, np. użytkową od ozdobnej, wypoczynkową od podjazdu.

Wysokiej jakości produkty z betonu gwarantują ponadczasową elegancję. Taki materiał, w przeciwieństwie do naturalnego, nie będzie wymagał konserwacji za pomocą specjalnych środków, co pozwoli nam zaoszczędzić pieniądze na inne ogrodowe przedsięwzięcia.

Przed zakupem konkretnego modelu palisady należy się zastanowić, czy kolorystycznie będzie ona dopasowana do reszty towarzyszących jej elementów. Dla przykładu wspomniane wcześniej drewnopodobne z katalogu Semmelrock dostępne są w szarości charakterystycznej dla drewna przez lata „atakowanego” przez morski wiatr i piach. Ten model będzie się doskonale komponował z nawierzchnią z drobnych, obłych kamieni lub drewnopodobnych płyt czy tarasowych.

>>Zobacz, jak wyglądają palisady wykonane z linii Sven!<<

Montujemy palisadę – to bardzo proste!

Niezależnie od rodzaju wybranej palisady, montaż przebiega bardzo podobnie. Zwykle pierwszym krokiem jest przygotowanie podsypki (mieszanki piachu z cementem), która zapewni solidne ustabilizowanie naszej palisady. Pod podsypką warto rozprowadzić warstwę żwiru lub gruzu, która pomoże w skutecznym ustabilizowaniu konstrukcji. Palisadę można umieścić w wykopie zalanym 10 cm warstwą betonu. Elementy palisady umieszczamy w gruncie na głębokości stanowiącej ok. 1/3 ich wysokości. Jeżeli palisada ma się znajdować na podmokłym gruncie, należy pomyśleć o zdrenowaniu terenu. Jeżeli nie zapomnimy o zaopatrzeniu się w poziomicę, nasza palisada będzie idealnie równa, a jej elementy będą się ze sobą idealnie stykać. Kiedy warstwa chudego betonu zastygnie, przystępujemy do usuwania przestrzeni między palisadami a gruntem. Do tego celu wykorzystamy ziemię, żwir lub bardzo drobny gruz.

Betonowe drewno – produkt przyszłości?

Betonowe drewno, czy jak kto woli, beton drewnopodobny, to kolejny przykład sprytu człowieka. Wymyślono go, by zatrzymać czas i oszukać naturę, pozwalając nam cieszyć się urokiem „drewna” przez długie lata. Wykonane tą technologią palisady i płyty są zwykle nieodróżnialne od wytworów natury. Gość, któremu zaprezentujemy nową aranżację naszego ogrodu, może mieć spore trudności w zaakceptowaniu informacji, że to, co właśnie ogląda, jest niczym innym jak produktem wykonanym rękami człowieka. Czy zatem warto inwestować w imitacje? Jak najbardziej! Argumentami niech będą: ekonomia, trwałość materiału i ekologia. To powinno wystarczyć.

>>Poznaj całą ofertę Semmelrock!<<